Stwórz swój własny suchy szampon !
Lato jest czasem, gdy włosy sa naprawdę męczone przez słońce, wiatr, chlorowaną wodę i wiele wiele innych niedobrych czynników. Szczególnie ciężko mają posiadaczki włosów takich jak moje - długich, farbowanych ale najbardziej suchych na końcach i przetłuszczających się u nasady. Częste mycie włosów, które tego nie potrzebują, tylko ze względu na nasadę, może spowodowac jeszcze większe wysuszenie włosów. Gdy do tego dojdzie słońce i chlor - masakra...
Defakto - prowadzi to do podcięcia nawet 5 cm włosów:/
Oczywiście są osoby, ktore włosy muszą myć codziennie, lecz posiadaczki długich i gęstych, które nie wymagają codziennego mycia maja nieco utrudnioną sprawę..
Nikt nie lubi chodzić w tłustych włosach, nawet gdyby to było 2cm u nasady. Potrzeba ludzi wymyśliła suchy szampon - zbawienie dla kobiet szczególnie ;)
Czy oby zbawienie...?
W dzisiejszych czasach mamy wieeele szamponów do wyboru, poszerza się również ranga ich suchych odpowiedników. Niestety, również jak na nasze czasy przystało, zawierają one dużo szkodliwych składników :/ większość z nich to alkohole, które szczególnie posiadaczki suchych farbowanych lub zniszczonych włosów powinny UNIKAĆ JAK OGNIA, przynajmniej w lato ... Ale alkohole to już temat na inny wątek, więc przejde do meritum.
W domowym zaciszu można stworzyć chyba wszystko, w końcu kiedyś kobiety tylko tak dbały o urodę. W domowej spiżarni można znaleźć różne zamienniki różnych produktów, również jak się okazuje suchego szamponu.
A potrzebne składniki to:
* soda oczyszczona
* skrobia kukurydziana
* proszek do pieczenia
* mąka ziemniaczana
* Dla posiadaczek ciemnych włosów ciemne natruralne kakao
* pojemniczek np solniczka po aplikowania
* opcjonalnie jakiś olejek eteryczny, lecz ja nie widzę potrzeby.
Mieszamy wszystko w miarę równych proporcjach, na początek proponuję po 1 łyżce stołowej. Jeśli macie bardzo ciemne włosy, kakaa możecie dodać trochę więcej.
Produkty należy dokładnie wymieszać, przesypać do pojemniczka i voila !
Oczywiście jest to opcjonalny zestaw. Można zrezygnować ze skrobii lub sody, ja ostatnio zrobiłam taki szampon używając tylko proszku do pieczenia sody i kakao, i zadziałało od razu odświeżyło włosy.
Nakładamy prosto na skórę głowy, wmasowujemy odczekujemy pare minut i możemy układać fryzurę lub wyczesać.
Możecie to wyczesac albo i nie - zależy czy produkt będzie widoczny lub czy Wy będziecie się z nim dobrze czuły.
Efekt uniesionych od nasady włosów uzyskacie lekko spryskując włosy lakierem, lecz lepiej by było gdybyście rozpyliły go na wewnętrzne pasmo włosów, żeby nie ryzykować oklapnięcia fryzury, pamiętajmy że nasze włosy już nie są pierwszej świeżości ;)
Powodzenia ! Dajcie znać czy już próbowałyście tej metody i czy ona działa równie dobrze jak na moje!
xoxo
millar
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz